Chcemy zakazu spalania węgla i drewna oraz mniej aut na ulicach w Warszawie!

Zakaz spalania węgla i drewna, mniej samochodów na ulicach Warszawy oraz lepszy monitoring jakości powietrza – tak powinna wyglądać skuteczna walka ze smogiem w stolicy według warszawskich organizacji pozarządowych.

Organizacje swoje postulaty zawarły w apelu skierowanym do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika. Podpisało go 20 NGO-sów.

Aglomeracja warszawska zajmuje trzecie miejsce pod względem zanieczyszczenia powietrza w Polsce, tuż po aglomeracji krakowskiej i śląskiej.W granicach samej tylko Warszawy żyje ponad 1,77 mln ludzi, a dodatkowe pół miliona osób przyjeżdża codziennie do stolicy do pracy. Niestety ludzie ci, podobnie jak większość mieszkańców naszego kraju, są narażeni na niebezpieczne dla zdrowia skutki zanieczyszczenia powietrza. W celu poprawy jakości powietrza, mającej bezpośredni wpływ na zdrowie i życie ludzi przedstawiciele warszawskich organizacji pozarządowych – oprócz wprowadzenia całkowitego zakazu paliw stałych w granicach Warszawy od 2022 roku, podobnego do obowiązującego w Krakowie od września 2019 r. – chcą, by miasto wyznaczyło działającą od 2021 roku w centrum Strefę Czystego Transportu oraz ustaliło śródmiejską strefę płatnego parkowania wraz z określeniem w jej obszarze stawki za parkowanie na poziomie maksymalnym. Postulują również objęcie miejskim monitoringiem jakości powietrza okolice warszawskich żłobków, przedszkoli i szkół.

„Nie ma wątpliwości, że jakość warszawskiego powietrza jest zła i oddychanie nim niesie poważne konsekwencje dla zdrowia i życia. Zanieczyszczenie stołecznego powietrza, jak się szacuje,może przyczyniać się do przedwczesnej śmierci ok. 3 tys. warszawiaków rocznie, a także powodować poważne schorzenia układu oddechowego i krwionośnego. Około 1500 lokali miejskich nadal ogrzewanych jest węglem, 10 razy więcej pieców węglowych znajduje się w rękach prywatnych. Wymiana tych urządzeń powinna być priorytetem dla naszego miasta” – mówi Robert Migas-Mazur ze stowarzyszenia „Porozumienie dla Pragi”.

„Dodatkowo ogromna liczba aut poruszających się po ulicach stolicy tylko pogarsza sytuację. Zarówno emisje z rur wydechowych, jak i unos wtórny pyłów z ulic mają bardzo zły wpływ na zdrowie ludzi. W centrum stolicy to transport indywidualny jest głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza. Nie ma walki ze smogiem bez ograniczenia ruchu samochodowego!” – Dodaje Jan Mecwel z Miasto Jest Nasze.

„Co więcej, sieć monitoringu powietrza w Warszawie niewystarczająco informuje o rzeczywistej sytuacji. W tak wielkim mieście jest zaledwie siedem stacji pomiarowych. Niezbędny jest monitoring przy żłobkach, przedszkolach i szkołach, aby warszawiacy wiedzieli, czym oddychają ich dzieci” – podkreśla Agnieszka Drozd z Warszawskiego Alarmu Smogowego.

„Jako miasto aspirujące do światowej czołówki i wyznaczające trendy w różnych sferach życia w kraju, Warszawa powinna zadbać, aby jakość powietrza w jej granicach przez cały rok była legalna, czyli spełniała wymogi prawa polskiego i Unii Europejskiej. Tymczasem Warszawa od lat notuje niebezpieczne przekroczenia, a władze niewiele w tej sprawie robią. Te zaniechania mogliśmy poczuć w nocy z czwartku na piątek i później przez cały piątek. Wtedy dwie warszawskie stacje pomiarowe zarejestrowały ponad 110 mikrogramów pyłu PM10 na m sześc. powietrza. Wzywamy więc władze stolicy do podjęcia zdecydowanych działań na rzecz ochrony powietrza. Są one normą w miastach dążących do zrównoważonego rozwoju” – podkreśla radczyni prawna z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Kamila Drzewicka.

Prawniczka przypomina, że w Krakowie np. obowiązuje zakaz spalania paliw stałych, w Gandawie istnieje strefa niskiej emisji samochodowej, w miastach Niemiec stosuje się zakazy dla pojazdów z silnikami diesla, a w Londynie – za wjazd do centrum miasta pobiera się bardzo wysokie opłaty od pojazdów niespełniających odpowiednich norm emisyjnych.

„Obowiązuje uchwała dla województwa, która m.in. zakazuje stosowania biomasy o wilgotności poniżej 20%, ale nikt jej nie egzekwuje. Jest to o tyle ważne, że drewno, w szczególności wilgotne, jest bardzo emisyjne. Ponadto, na zanieczyszczonych terenach, władze mają obowiązek opracowania Programu Ochrony Powietrza, który kompleksowo rozwiąże problem złego powietrza. Niestety władze nie wykorzystują tego narzędzia w sposób prawidłowy i skuteczny. Aktualnie toczą się prace nad nowym Programem Ochrony Powietrza. Oczekujemy, że tym razem spełni on swoją funkcję i już wkrótce Warszawiacy i Warszawianki będą to mogli odczuć” – dodaje Drzewicka.

Polska obok Bułgarii ma najgorsze powietrze w Unii Europejskiej. Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że oba kraje złamały prawo z powodu przekroczeń pyłów PM10. Prawo UE zobowiązuje Państwa Członkowskie do utrzymania jakości powietrza, która nie zagraża zdrowiu ludzi. Zgodnie z Dyrektywą 2008/50/WE w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy, dopuszczalne wartości stężeń pyłu zawieszonego PM10 nie mogą przekraczać średniorocznie 40 µg/m3 oraz 50µg/m3 w ciągu doby. Norma dobowa może być przekroczona maksymalnie do 35 razy w roku. Warszawa, po aglomeracji krakowskiej i śląskiej, zajmuje trzecie miejsce pod względem zanieczyszczenia powietrza w Polsce. W 2018 roku w aglomeracji warszawskiej przekroczenia PM10 zanotowano przez 112 dni, w 2017 – 79, 2016 – 76 a w 2015 – 80.

Pod apelem podpisały się: Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, Sąsiedzi dla Wesołej, Smog Wawerski, Warszawski Alarm Smogowy, Stowarzyszenie Warszawa Obywatelska, Fundacja Strefa Wolnosłowa 2, Fundacja Metamorfozy, Fundacja Blisko, Stowarzyszenie Gladiator, Stowarzyszenie Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej CAL, Miejsce Akcji Paca, Fundacja Zielone Światło, Fundacja Strefa Zieleni, Stowarzyszenie Serduszko dla Dzieci, Wilanów Stop Smog, Stowarzyszenie Mieszkańców Miasteczka Wilanów, Stowarzyszenie Wiatrak, Fundacja Łąka, Stowarzyszenie „Porozumienie dla Pragi”.

Udostępnij...
Share on Facebook! Tweet this! Share on LinkedIn! Email!

ClientEarth

Obserwuj nas!

Nasze raporty w Twojej skrzynce!

Wszystkie nowe analizy i raporty prawne ClientEarth można bezpłatnie otrzymywać na swoje skrzynki e-mail.