Pole uprawne - Elektrownia Północ nie powstanie dzięki protestowi lokalnych rolników

Elektrownia Północ nadal bez pozwolenia na budowę

We wtorek, 6 grudnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku utrzymał w mocy decyzję Wojewody Pomorskiego, który pod koniec ub. roku uchylił pozwolenie na budowę dla Elektrowni Północ w miejscowości Rajkowy w okolicy Pelplina. O błędach w działaniach Starosty Tczewskiego od dawna informowały organizacje społeczne i mieszkańcy.

WSA przyznał rację Wojewodzie Pomorskiemu, że wydając pozwolenie na budowę Starosta Tczewski rażąco naruszył polskie prawo. Zdaniem Sądu Starosta niesłusznie ograniczył możliwość udziału w postępowaniu kilkudziesięciu lokalnym rolnikom. Mieszkańcy sprzeciwiają się budowie elektrowni w pobliżu ich domów i pól uprawnych, obawiając się jej szkodliwego wpływu na zdrowie i trwałe zanieczyszczenie tradycyjnie rolniczego obszaru.

Mieszkańcy kontra Elektrownia Północ

Sąd zgodził się również z Wojewodą, że Starosta bezkrytycznie akceptował informacje o wpływie inwestycji na środowisko przedstawiane przez inwestora, firmę Polenergia, przy tym całkowicie bagatelizując zarzuty i wnioski prezentowane przez mieszkańców i organizacje pozarządowe, skupione w Koalicji Stop Elektrowni Północ. Zarzuty te dotyczyły m.in. zaniżania wartości emisji metali ciężkich pochodzących z elektrowni, pominięcia kwestii emisji innych szkodliwych substancji, np. metanu, podtlenku azotu, dioksyn i furanów. Materiał przedstawiony przez inwestora, zdaniem organizacji, nie pozwalał też na ocenę wpływu inwestycji na środowisko wodne.

Rozstrzygnięcie Sądu jest korzystne dla mieszkańców oraz daje możliwość rozwoju regionu w oparciu o niepodważalne walory tego miejsca – rolnictwo, przyrodę i turystykę mówi Radosław Ślusarczyk ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot. Inwestycje są bardzo ważne dla rozwoju, ale tylko te bezpieczne dla ludzi i środowiska oraz realizowane w porozumieniu z mieszkańcami, a nie przeciwko nim – dodaje Ślusarczyk.

Sprawę komentuje też Małgorzata Smolak z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi: – Decyzja Sądu potwierdza, że kontrola społeczna takich inwestycji jest niezbędna i nie może być iluzoryczna. Razem z mieszkańcami zgłaszaliśmy wiele zastrzeżeń do tej inwestycji, ale były one ignorowane. Cieszymy się, że Wojewoda i WSA stanęli na straży praworządności.

Decyzja WSA nie jest jeszcze prawomocna. Mimo to stawia inwestycję w Elektrownię Północ pod znakiem zapytania. Polenergii już po raz drugi nie udało się uzyskać pozwolenia na budowę. Pierwsze zostało uchylone w 2012 roku z podobnych względów. W marcu 2015 roku Starosta Tczewski zdecydował się jednak wydać kolejną decyzję. I tym razem Wojewoda dostrzegł uchybienia i uznał za konieczne jej uchylenie. Tym samym, Polenergia znalazła się w punkcie wyjścia, z którego w marcu 2011 roku rozpoczynała starania o budowę elektrowni.

Udostępnij...
Share on Facebook! Tweet this! Share on LinkedIn! Email!

Bartek Kuzla

Powiązane artykuły

More from

ClientEarth idzie do sądu w Finlandii w sprawie Nord Stream 2

ClientEarth Prawnicy dla Ziemi złożyła skargę do Sądu Administracyjnego w Vaasie, aby powstrzymać budowę 374-kilometrowego odcinka gazociągu Nord Stream 2 w Finlandii.

Niemieckie miasta będą mogły zakazywać diesli

Federalny Sąd Administracyjny w Lipsku podtrzymał wcześniejsze decyzje, zgodnie z którą władze lokalne mogą domagać się wprowadzenia restrykcji dla pojazdów z silnikami diesla. Skargę wniosło ClientEarth i niemiecki DUH.

Polska złamała prawo UE z powodu przekroczeń PM10

„Główną przyczyną zanieczyszczenia powietrza w Polsce jest spalanie węgla. Należy więc zapytać: czy dla władz węgiel jest ważniejszy niż zdrowie obywateli? Liczymy, że rząd postawi interes wszystkich Polaków ponad interes producentów i sprzedawców węgla” – podkreśla prawniczka organizacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Agnieszka Warso-Buchanan.

Obserwuj nas!

Nasze raporty w Twojej skrzynce!

Wszystkie nowe analizy i raporty prawne ClientEarth można bezpłatnie otrzymywać na swoje skrzynki e-mail.