Jedna Puszcza, pięć planów

Rok 2020 będzie decydujący dla sposobu zarządzania Puszczą Białowieską w najbliższych latach. W Lasach Państwowych i Ministerstwie Środowiska trwają prace nad dokumentami, od których zależeć będzie skuteczność ochrony puszczańskich ekosystemów.

Granica polsko-białoruska, która dzieli Puszczę Białowieską na dwie części, jest jednocześnie linią demarkacyjną pomiędzy dwiema rzeczywistościami prawnymi. Skomplikowana sytuacja prawna polskiej części Puszczy prowadzi do konfliktów zagrażających tutejszej przyrodzie i bardzo utrudnia planowanie przyszłości. Tymczasem tak się złożyło, że zaplanować przyszłość Puszczy Białowieskiej musimy właśnie teraz.

Gąszcz przepisów w polskiej Puszczy

Po stronie białoruskiej cała Puszcza jest parkiem narodowym, tymczasem w polskiej części współistnieje dziewięć krajowych, unijnych i międzynarodowych form ochrony przyrody. 17% polskiej Puszczy Białowieskiej objęte jest parkiem narodowym, najskuteczniejszą formą ochrony przyrody w naszym prawie. Kolejne 19% zajmuje 21 rezerwatów przyrody. Cała Puszcza wchodzi w skład obszaru chronionego krajobrazu. Występują tu liczne pomniki przyrody, użytki ekologiczne, chronione gatunki roślin, zwierząt i grzybów. Z uwagi na wybitne walory przyrodnicze Puszcza chroniona jest nie tylko prawem krajowym, ale także unijnym – jako obszar Natura 2000, oraz międzynarodowym – jak Obiekt Światowego Dziedzictwa UNESCO. Puszcza posiada również status rezerwatu biosfery i ostoi ptaków IBA.

Wydawać by się mogło, że przy takiej koncentracji form ochrony przyrody puszczańskie ekosystemy są skutecznie zabezpieczone przed degradacją. Niestety, sytuację komplikuje fakt, że każdy z wymienionych reżimów ochronnych nakłada inne zobowiązania i metody zarządzania. Wreszcie, 64% terenu Puszczy stanowią lasy gospodarcze administrowane przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe. Jest to podmiot, którego podstawowym zadaniem jest prowadzenie gospodarki leśnej, co znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w stosowanych przez Lasy Państwowe metodach zarządzania puszczańskimi lasami.

Przyrodnicy protestują, leśnicy robią swoje

Najsłynniejszym przykładem metod działania Lasów Państwowych była niedawna próba zwalczania gradacji kornika drukarza za pomocą intensywnej wycinki, dotykającej przede wszystkim drzewostanów świerkowych. Autorytety naukowe od początku wskazywały nieskuteczność tych działań. Podnoszono po pierwsze, że to nie kornik jest przyczyną zamierania puszczańskich świerków, tylko zmiany klimatu i związana z nimi susza. Po drugie wskazywano, że sposoby walki z kornikiem przynoszące dobre efekty w zwykłych lasach gospodarczych nie mają szans powodzenia w Puszczy Białowieskiej, gdzie drzewostany gospodarcze poprzetykane są tysiącami hektarów rezerwatów, naturalnych ostoi kornika. Przyrodnicy alarmowali, że inwazyjne prace leśne zagrażają chronionym zwierzętom zamieszkującym Puszczę. Konflikt rozstrzygnął wreszcie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, najważniejszy unijny sąd, który orzekł, że prowadzona przez Lasy Państwowe wycinka jest szkodliwa dla siedlisk i gatunków chronionych na mocy unijnych dyrektyw i w związku z tym niezgodna z prawem. Ostatecznie prace pilarek i harwesterów powstrzymała groźba nałożenia ogromnych kar finansowych w przypadku kontynuacji wycinki.

Pomimo tak jasnych sygnałów wskazujących, że wzmożona wycinka w Puszczy w latach 2016-2017 była nielegalna, szkodliwa i zwyczajnie nieskuteczna, w Lasach Państwowych dominuje stanowisko, że jej wstrzymanie było błędem. Tymczasem w dwa lata po wyjeździe z Puszczy ostatniego harwestera gradacja kornika wygasa samoistnie w sposób naturalny. Lasy Państwowe twierdzą obecnie, że duża ilość martwego drewna pozostająca w Puszczy zagraża bezpieczeństwu odwiedzających i może doprowadzić do powstawania niszczycielskich pożarów. Z tym poglądem nie zgadzają się przyrodnicy, którzy większego zagrożenia pożarowego dopatrują się chociażby w łatwopalnych trawach porastających zręby powstałe podczas ostatniej wycinki. Jaka przyszłość czeka Puszczę Białowieską w obliczu sprzecznych wizji funkcjonowania i ochrony tego obiektu?

Wielkie planowanie

Po zawierusze ostatnich lat Ministerstwo Środowiska i Lasy Państwowe przygotowują dokumenty, które mają zapewnić Puszczy Białowieskiej skuteczne zarządzanie i ochronę w nadchodzącej dekadzie. Będzie to jednak duże wyzwanie. Po pierwsze, ustalenia wszystkich planów muszą być spójne. Co więcej, muszą pogodzić postulaty leśników, naukowców, przyrodników, ekspertów UNESCO i Komisji Europejskiej, samorządowców i lokalnych społeczności.

1. Aneksy do Planów Urządzenia Lasu dla Nadleśnictw Białowieża, Browsk i Hajnówka

Plan Urządzenia Lasu wyznacza sposób gospodarowania lasami danego nadleśnictwa na okres 10 lat. Określa między innymi etat cięć, czyli ilość drewna, którą nadleśnictwo zamierza pozyskać w tym okresie. Obecnie trzy puszczańskie nadleśnictwa – Białowieża, Browsk i Hajnówka, pracują na podstawie PULów na lata 2011 – 2021. Jednak z uwagi na intensywną wycinkę w poprzednich latach nadleśnictwa wycięły tyle drzew, że praktycznie wyczerpały swój zaplanowany etat cięć. Dlatego też w 2018 roku Lasy Państwowe rozpoczęły prace nad aneksami do obowiązujących PULów. Aneksy mają umożliwić leśnikom prowadzenie cięć w Puszczy Białowieskiej do 2021 roku, czyli do momentu, kiedy wejdą w życie kolejne Plany Urządzenia Lasu.

Stanowisko organizacji pozarządowych w odniesieniu do sporządzenia aneksów od początku było krytyczne. Aneksy pozwoliłyby na wznowienie wycinki w Puszczy, co spotęgowałoby przyrodnicze straty powstałe w wyniku intensywnych cięć w ostatnich latach. Zapisy zawarte w projektach aneksów i towarzyszących im prognoz oddziaływania na środowisko okazały się sprzeczne z wymogami UNESCO, zapisami ustawy o ochronie przyrody i dyrektywy siedliskowej oraz Planem Zadań Ochronnych dla obszaru Natura 2000.

Pomimo tego, procedura przygotowania aneksów jest w toku. Przyrodnicy pokładają pewne nadzieje w tym, że projekty aneksów muszą być zgodne z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE. Zanim trafią do podpisu do Ministra Środowiska, powinny również zostać zaakceptowane przez UNESCO.

2. Plany Urządzenia Lasu dla Nadleśnictw Białowieża, Browsk i Hajnówka

Aktualne Plany Urządzenia Lasu dla puszczańskich nadleśnictw przestaną obowiązywać wraz z końcem 2021 roku. W związku z tym Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku zaczęła przygotowywać projekty PULów na lata 2022-2032. Pierwszym krokiem w tym złożonym procesie były dwa posiedzenia tzw. Komisji Założeń Planu w grudniu 2019 r. i lutym br., w których udział wzięli leśnicy, naukowcy, przedstawiciele resortu środowiska, organizacji pozarządowych i lokalnych społeczności. Za kilka miesięcy wstępne projekty Planów Urządzenia Lasu zostaną wyłożone do publicznego wglądu. Wszyscy zainteresowani będą wtedy mogli złożyć wnioski i uwagi do projektów.

Ponieważ Plany Urządzenia Lasu są tak ważne dla ochrony Puszczy, organizacje pozarządowe ściśle monitorują proces ich tworzenia i aktywnie w nim uczestniczą. Na pierwszym posiedzeniu Komisji Założeń Planu do Lasów Państwowych trafiło obszerne stanowisko organizacji na temat zawartości i sposobu sporządzania PULów dla Puszczy. 

3. Zintegrowany Plan Zarządzania Obiektem Światowego Dziedzictwa UNESCO

Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO to globalny katalog miejsc, które wyróżniają się uniwersalną wartością dla całej ludzkości. Puszcza Białowieska jest jedynym polskim obiektem naturalnym wpisanym na tę listę. Konwencja w sprawie ochrony światowego dziedzictwa kulturalnego i naturalnego zobowiązuje do opracowania dla takich wyjątkowych miejsc planów zarządzania. Dla Puszczy Białowieskiej planu zarządzania wciąż nie przygotowano, choć powinien być gotowy prawie 7 lat temu.

W odpowiedzi na kryzys związany z intensywną wycinką w ostatnich latach UNESCO dwukrotnie przysłała do Puszczy swoich ekspertów, by ocenili sytuację i opracowali rekomendacje dla instytucji zarządzających Puszczą. Eksperci zalecili między innymi pilne opracowanie planu zarządzania Obiektem. Ponieważ planu do tej pory nie ma, Komitet UNESCO co roku formalnie wzywa stronę polską do jego przygotowania. Jeśli sytuacja nie zmieni się w następnych latach, Puszcza Białowieska może zostać wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu.

Ministerstwo Środowiska zapowiada opracowanie planu od kilku lat. W 2018 roku powołano zespół ekspercki, którego zadaniem było przedstawienie rekomendacji, jak przygotować taki plan. Jednak dwa lata później nic nie wskazuje na to, by prace zespołu przyniosły wymierne efekty.

Od kwietnia 2019 roku otwarte spotkania konsultacyjne w sprawie Puszczy Białowieskiej organizuje również Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku. Obecnie leśnicy twierdzą, że spotkania są częścią prac nad planem zarządzania. Niestety, przed rozpoczęciem cyklu spotkań ich cel nie został jasno określony, co w połączeniu z brakiem bezstronnej moderacji zniechęciło do uczestnictwa większość przyrodniczych organizacji pozarządowych.

Przygotowania kompleksowego planu zarządzania to proces złożony i czasochłonny, który najprawdopodobniej nie zakończy się w tym roku. Jednak organizacje pozarządowe nie przestają apelować do Ministerstwa o przyspieszenie i uporządkowanie związanych z tym działań.

4. Plan przeciwpożarowego zabezpieczenia i gaszenia pożarów lasu dla polskiej części Transgranicznego Obiektu Światowego Dziedzictwa Puszcza Białowieska

Częścią planu zarządzania Obiektem Światowego Dziedzictwa Puszcza Białowieska powinien być plan zabezpieczenia przeciwpożarowego. Przygotowanie takiego planu jest szczególnie ważne w obliczu zmian klimatu i związanych z nimi susz, które sprzyjają powstawaniu i rozprzestrzenianiu się pożarów lasów. Ministerstwo Środowiska dostrzegło ten problem i przystąpiło do opracowania tego dokumentu we współpracy z leśnikami, naukowcami, strażakami i organizacjami pozarządowymi. Obecnie prace nad planem wchodzą w fazę końcową – przygotowano już pierwszą wersję dokumentu, która teraz powinna trafić do konsultacji do wszystkich podmiotów zaangażowanych w ten proces.

5. Plan zadań ochronnych dla obszaru Natura 2000 Puszcza Białowieska

W ostatnim czasie przedstawiciele Lasów Państwowych coraz częściej podkreślają, że należy zmienić Plan Zadań Ochronnych dla obszaru Natura 2000 Puszcza Białowieska. Plan wskazuje gatunki i siedliska chronione na danym obszarze Natura 2000 i sposoby realizowania tej ochrony. Leśnicy podnoszą, że od czasu sporządzenia Planu Zadań Ochronnych w 2015 roku w Puszczy wiele się zmieniło, więc dokument ten trzeba zaktualizować. Domagają się również zmiany zawartej w Planie definicji drzewostanów stuletnich.

Tymczasem organizacje pozarządowe przyglądają się tym pomysłom z rosnącym niepokojem. Drzewostany stuletnie są wyłączone z działań gospodarczych i dzięki temu stanowią ostoję dla wielu gatunków zwierząt i siedlisk. To właśnie dzięki obowiązującej definicji drzewostanów stuletnich udało się powstrzymać intensywną wycinkę w ostatnich latach. Między innymi dzięki niej Plan Zadań Ochronnych jest obecnie najskuteczniejszym narzędziem ochrony przyrody w Puszczy Białowieskiej.

Oficjalnie prace nad zmianą Planu nie zostały jeszcze rozpoczęte. Organizacje pozarządowe spodziewają się jednak prób uruchomienia tej procedury w najbliższym czasie.

Jedna Puszcza, jeden plan – park narodowy

Zarządzanie Puszczą Białowieską przypomina obecnie zawody w przeciąganiu liny. Przyrodnicy, naukowcy i eksperci z międzynarodowych instytucji nawołują do zmniejszenia ludzkiej ingerencji w puszczańskie lasy i ochrony naturalnych procesów zachodzących w tamtejszych ekosystemach, a leśnicy usiłują iść o krok przed przyrodą i realizować cele swojej macierzystej instytucji. Nie od dziś z różnych środowisk i stron sceny politycznej słychać głosy, że najprostsze i najlepsze dla wszystkich rozwiązanie tego problemu zamyka się w słowach: cała Puszcza parkiem narodowym.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami na takie rozwiązanie muszą się zgodzić lokalne samorządy. Tymczasem samorządowcy z Białowieży, Browska czy Hajnówki są bardziej skłonni zaufać opinii sąsiadów z pobliskich leśniczówek, niż aktywistom przyrodniczym z odległych zakątków Polski. W ich ocenie Lasy Państwowe wiedzą najlepiej, jak należy opiekować się Puszczą. Dodatkowo park narodowy kojarzy im się z ochroną ścisłą, dotkliwie ograniczającą ludzką działalność. Nie wierzą w zapewnienia zewnętrznych ekspertów, że Puszcza jako park narodowy byłaby w stanie zapewnić dobrobyt lokalnym społecznościom dzięki rozwojowi turystyki, preferencyjnym warunkom przyznawania dotacji unijnych czy rządowemu wsparciu. Ich opór od lat uniemożliwia objęcie całej Puszczy Białowieskiej ochroną, na jaką zasługuje.

Planując przyszłość Puszczy nie można pomijać tego faktu – obiekt o tak wyjątkowej wartości przyrodniczej powinien być chroniony jako park narodowy. Jednak nie dojdzie do tego bez zgody lokalnych samorządów lub zmiany ich uprawnień w tej kwestii. Dlatego wiele wskazuje na to, że opracowanie najważniejszego planu dla Puszczy Białowieskiej jest wciąż przed nami.

Udostępnij...
Share on Facebook! Tweet this! Share on LinkedIn! Email!

Adam Wajrak

Obserwuj nas!

Nasze raporty w Twojej skrzynce!

Wszystkie nowe analizy i raporty prawne ClientEarth można bezpłatnie otrzymywać na swoje skrzynki e-mail.