Bruksela akceptuje polski rynek mocy

W środę, 7 lutego Komisja Europejska ogłosiła decyzję zatwierdzającą rynek mocy w Polsce. W związku z obecną strukturą krajowej elektroenergetyki, głównymi beneficjentami przyjętej w grudniu ustawy będą istniejące elektrownie węglowe. W Brukseli trwają jednak prace nad unijnym rozporządzeniem mającym na celu ograniczenie udziału najbardziej emisyjnych elektrowni w mechanizmach mocowych. Może to spowodować konieczność ponownej weryfikacji polskiego rynku mocy przez Komisję.

– Pozytywna decyzja Komisji nie jest zaskoczeniem, ponieważ podczas negocjacji polskie władze wprowadziły do ustawy wiele zmian, które dostosowały rynek mocy do obowiązujących regulacji unijnych z zakresu pomocy publicznej – ocenia Wojciech Kukuła, prawnik z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi – Dzisiejsza decyzja nie niweluje jednak wszystkich ryzyk prawnych związanych z rynkiem mocy w Polsce – zaznacza.

Ostateczna formuła mechanizmu zapewnia możliwość udziału w rynku mocy instalacjom z innych państw członkowskich UE. Przyjęty mechanizm zawiera również preferencje dla jednostek redukcji zapotrzebowania na energię (tzw. DSR), magazynów energii oraz mniej emisyjnych źródeł gazowych i kogeneracyjnych (tj. wytwarzających jednocześnie energię elektryczną i ciepło). Ponadto, w związku ze zmianą sposobu rozstrzygania aukcji, o wsparcie z rynku mocy trudniej będzie ubiegać się ewentualnym nowym projektom węglowym.

Głównym problemem pozostaje wysoka emisyjność istniejących i budowanych obecnie krajowych bloków energetycznych, wynosząca 700 lub więcej gram dwutlenku węgla na każdą kilowatogodzinę wytworzonej energii elektrycznej. Komisja Europejska pod koniec 2016 r. zaproponowała, żeby w krajowych rynkach mocy mogły uczestniczyć wyłącznie elektrownie emitujące nie więcej niż 550 g CO2/kWh. Ostateczny kształt unijnego rozporządzenia jest jeszcze przedmiotem negocjacji na poziomie instytucji UE. Kiedy jednak rozporządzenie zostanie przyjęte, zacznie obowiązywać w Polsce w sposób bezpośredni i będzie mieć pierwszeństwo stosowania przed krajową ustawą.

– W konsekwencji, pomimo że decyzja Komisji daje polskim władzom zielone światło do organizowania aukcji mocy przez okres 10 lat, nie można wykluczyć, że Polska będzie musiała skorygować zasady uczestnictwa w mechanizmie mocowym jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego okresu dostaw, czyli przed 2021 rokiem – dodaje Kukuła.

Potwierdza to dzisiejsza informacja prasowa Komisji, zgodnie z którą po przyjęciu pakietu państwa członkowskie będą musiały dostosować wszystkie istniejące środki pomocy państwa do przyszłego prawodawstwa UE.

Ocena ustawy o rynku mocy przygotowana przez ClientEarth jest dostępna tutaj.

Linki do informacji prasowej Komisji Europejskiej.

Udostępnij...
Share on Facebook! Tweet this! Share on LinkedIn! Email!

Foundry

Powiązane artykuły

More from

ClientEarth idzie do sądu w Finlandii w sprawie Nord Stream 2

ClientEarth Prawnicy dla Ziemi złożyła skargę do Sądu Administracyjnego w Vaasie, aby powstrzymać budowę 374-kilometrowego odcinka gazociągu Nord Stream 2 w Finlandii.

Niemieckie miasta będą mogły zakazywać diesli

Federalny Sąd Administracyjny w Lipsku podtrzymał wcześniejsze decyzje, zgodnie z którą władze lokalne mogą domagać się wprowadzenia restrykcji dla pojazdów z silnikami diesla. Skargę wniosło ClientEarth i niemiecki DUH.

Polska złamała prawo UE z powodu przekroczeń PM10

„Główną przyczyną zanieczyszczenia powietrza w Polsce jest spalanie węgla. Należy więc zapytać: czy dla władz węgiel jest ważniejszy niż zdrowie obywateli? Liczymy, że rząd postawi interes wszystkich Polaków ponad interes producentów i sprzedawców węgla” – podkreśla prawniczka organizacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Agnieszka Warso-Buchanan.

Polskie kłopoty z prawem UE z powodu przekroczeń PM10 – wyjaśniamy, o co chodzi w jutrzejszym procesie

„Polacy stracą podwójnie: nie dość, że muszą oddychać brudnym powietrzem, to jeszcze ich kraj może przegrać sprawę sądową przed unijnym sądem” – podkreśla prawniczka Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Agnieszka Warso-Buchanan.

Obserwuj nas!

Nasze raporty w Twojej skrzynce!

Wszystkie nowe analizy i raporty prawne ClientEarth można bezpłatnie otrzymywać na swoje skrzynki e-mail.