Ministerstwo Energii za zakazem sprzedaży najgorszych paliw gospodarstwom domowym

Ministerstwo Energii opublikowało wyniki konsultacji publicznych nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Z listy uwzględnionych uwag wynika, że za kilka miesięcy nie wolno będzie sprzedawać detalicznie mułów, flotokoncentratów, węgla brunatnego oraz paliw mieszanych.

To bardzo dobra informacja, tym bardziej, że przedstawiona w lutym pierwsza propozycja nowych regulacji nie wprowadzała praktycznie żadnych istotnych obostrzeń wobec węgla sprzedawanego gospodarstwom domowym, a co za tym idzie – nie mogłaby poprawić jakości powietrza w Polsce. Z kategorycznymi ocenami należy jednak poczekać do czasu ukazania się nowej wersji projektu – ocenia Wojciech Kukuła z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, autor uwag ClientEarth do przedstawionych regulacji.

Ministerstwo Energii przychyliło się m.in. do uwag dotyczących konieczności przyjęcia ustawowego zakazu wprowadzania do obrotu detalicznego mułów, flotokoncentratów, czy węgla brunatnego. Paliwa te, z uwagi na bardzo wysoką emisyjność w przypadku wykorzystywania w domowych piecach, nie nadają się do stosowania w sektorze komunalno-bytowym, niezależnie od ich jakości. Zabroniony ma zostać także handel paliwami mieszanymi.

Z opublikowanego dokumentu wynika, że ustawa miałaby zostać uchwalona z 3-miesięcznym vacatio legis. Po zaaprobowaniu nowej wersji projektu przez Radę Ministrów, proponowane ograniczenia muszą jeszcze zostać przyjęte przez Sejm oraz zaakceptowane przez Komisję Europejską.

Rząd powalczy o czyste powietrze?

Wycofanie najgorszej jakości paliw z użytku domowego jest jednym z głównych punktów programu „Czyste powietrze”, ogłoszonego przez Ministerstwo Rozwoju po fali epizodów smogowych, która w styczniu tego roku dotknęła niemal wszystkie województwa.

Stosowanie paliw stałych w gospodarstwach domowych stanowi główną przyczynę zjawiska niskiej emisji. Ogrzewanie domów odpowiada w Polsce za około 90 proc. emisji rakotwórczego benzo(a)pirenu oraz około połowę emisji pyłów zawieszonych. Zgodnie z danymi Europejskiej Agencji Środowiska, nasz kraj ma najgorsze powietrze w Unii Europejskiej pod względem stężeń benzo(a)pirenu i zajmuje trzecie miejsce od końca w zakresie emisji pyłów zawieszonych.

Udostępnij...
Share on Facebook! Tweet this! Share on LinkedIn! Email!

ResproPolska

Powiązane artykuły

More from or

Polska złamała prawo UE z powodu przekroczeń PM10

„To podwójnie zła wiadomość dla Polaków: nie tylko musimy pogodzić się z przegranym procesem sądowym, ale i nadal oddychać powietrzem, które nam szkodzi. Działania polskich władz są zbyt powolne w stosunku do skali zagrożenia” – mówi radca prawny organizacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Agnieszka Warso-Buchanan.

Polskie kłopoty z prawem UE z powodu przekroczeń PM10 – wyjaśniamy, o co chodzi w jutrzejszym procesie

„Polacy stracą podwójnie: nie dość, że muszą oddychać brudnym powietrzem, to jeszcze ich kraj może przegrać sprawę sądową przed unijnym sądem” – podkreśla prawniczka Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Agnieszka Warso-Buchanan.

Gminy dostaną nowe narzędzie do walki ze smogiem

Aby emisje zanieczyszczeń z transportu rzeczywiście zaczęły w Polsce spadać niezbędna jest reforma w praktyce nie działającego obecnie systemu kontroli emisyjności pojazdów oraz ochrona przed zalewem starych samochodów z silnikami diesla z Europy Zachodniej, np. poprzez zwiększenie akcyzy na te samochody.

Znany jest termin wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE ws przekroczeń norm PM10 w powietrzu w Polsce

Trybunał poinformował, że wyrok w sprawie przeciwko Polsce za zanieczyszczenie powietrza zapadnie 22 lutego. Jeżeli Polska zostanie uznana winną naruszenia prawa europejskiego, grozi jej kara finansowa, która wg NIK może wynieść nawet 4 mld złotych.

Obserwuj nas!

Możesz pomóc

Wasze wsparcie pomaga nam za pomocą prawa chronić środowisko.