swans in the evening light

Nowe prawo wodne poprawione, lecz wciąż narusza unijną dyrektywę

Przyjęta 20 lipca tego roku ustawa – prawo wodne nie rozwiązuje problemów z prawidłową implementacją Ramowej Dyrektywy Wodnej. Chociaż polski rząd przegrał już jedną sprawę dotyczącą niezgodności prawa polskiego z tą dyrektywą, w nowej ustawie dopuścił do kolejnych naruszeń.

Uwagi trzeciego sektora w większości nieuwzględnione

Nowe prawo wodne nie uwzględniło przeważającej części poprawek postulowanych przez organizacje pozarządowe, w tym ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.
Ustawa zalegalizuje bardzo wysokie limity bezpłatnego poboru wód podziemnych przez właścicieli działek i wód z rzek przez hodowców ryb – nawet, jeśli ich poziom będzie krytycznie niski. To szkodliwe rozwiązania ze względu na bardzo ograniczone zasoby wodne Polski, które od teraz można, zgodnie z prawem, eksploatować jeszcze intensywniej.

Ponadto, nowe prawo wodne powiela błąd starej ustawy, wykluczając organizacje pozarządowe z postępowań dotyczących wydania pozwolenia wodnoprawnego. Narusza to ratyfikowaną przez Polskę konwencję z Aarhus.

Pełniejsza ochrona przed zanieczyszczeniem wód azotanami

Krokiem w dobrą stronę są na pewno zmiany przepisów dotyczących ochrony wody przed nadmiernym zanieczyszczeniem azotanami, uniemożliwiającym życie rybom i innym gatunkom wodnym. Nadmiar tych związków chemicznych spływa do Bałtyku, gdzie prowadzi do tworzenia rozległych, martwych stref beztlenowych.
Choć pierwotna wersja prawa wodnego nakładała ten obowiązek tylko na duże gospodarstwa, przegłosowana ustawa rozszerza ten obowiązek na wszystkich prowadzących produkcję rolną.
„Cieszymy się, że posłowie zauważyli konieczność równego traktowania podmiotów z tego sektora i dostrzegli, że małe gospodarstwa także mogą intensywnie zanieczyszczać wody azotanami” – komentuje Marek Szolc z ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. „Szkoda, że inne poprawki, ważne z punktu widzenia ochrony zasobów wodnych czy udziału społeczeństwa w postępowaniach, nie zostały uwzględnione”.

Rozporządzenia wykonawcze pod znakiem zapytania

Niestety, w dalszym ciągu nie jest dostępna treść rozporządzeń wykonawczych, kluczowych z punktu widzenia funkcjonowania prawa wodnego.
„Czekamy w szczególności na projekt rozporządzenia określającego program działań w celu zmniejszenia zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych” – podkreśla Szolc. „Jeżeli jego treść będzie taka sama, jak ta przedstawiona w toku konsultacji, mamy nieduże szanse na istotne zredukowanie swoich emisji. Celem przepisów powinno być dostarczenie na pola tylko takiej ilości azotu, ile potrzeba. Mamy też nadzieję, że rozporządzenie zostanie uzupełnione o przepisy regulujące nawożenie drugim związkiem biogennym – fosforem, którego nadmiar w glebie może być podobnie szkodliwy w skutkach”.

Udostępnij...
Share on Facebook! Tweet this! Share on LinkedIn! Email!

rj: photography

Obserwuj nas!

Nasze raporty w Twojej skrzynce!

Wszystkie nowe analizy i raporty prawne ClientEarth można bezpłatnie otrzymywać na swoje skrzynki e-mail.