Sąd uznał, że Zakopane bezprawnie pobiera opłatę miejscową

10 lipca 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że Zakopane nielegalnie pobiera opłaty miejscowe od turystów. Wyrok to efekt skargi, którą złożył turysta Bogdan Achimescu, wspierany przez Fundację ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.

Achimescu, który odwiedził Zakopane w 2015 roku, zakwestionował pobór opłaty klimatycznej. Według niego podatek został pobrany bezprawnie, bo miasto i strefa, w której leży, nie spełniają kryteriów czystości powietrza.

Sąd uznał w poniedziałek, że w Zakopanem nie zostały dopełnione wymagania klimatyczne, aby pobierać opłaty miejscowe.

Bardzo się cieszę z wyroku. Zakopane na pewno nie oferuje czystego powietrza – powiedział Achimescu po jego ogłoszeniu. W ciągu dwóch lat, odkąd rozpoczął się proces, ani razu nie padły argumenty odnoszące się do meritum, było tylko przeciąganie sprawy– dodał.

Cała strefa Małopolska zakwalifikowana jest do najgorszej klasy pod względem poziomu przekroczenia stężeń pyłu zawieszonego, a Zakopane od lat boryka się z problemem smogu. Na stronie internetowej Urzędu Miasta wciąż można znaleźć informację, że wdychanie zakopiańskiego powietrza wiąże się z absorpcją tylu szkodliwych substancji, jak przy wypaleniu 3450 papierosów rocznie.

Pomimo tego miasto od 2008 roku inkasuje od turystów opłatę w wysokości 2 złotych dziennie za „szczególne korzystne właściwości klimatyczne i walory krajobrazowe”. Tylko w 2017 r. zamierzało zarobić na opłacie około 4 mln złotych.

W zimowej stolicy Polski liczba dni z przekroczeniami stężeń pyłu zawieszonego PM10 w ciągu ostatnich 10 lat, wahała się między 64 a 125 w roku, podczas gdy prawo dopuszcza jedynie 35 dni z przekroczeniem normy. Tylko w pierwszej połowie 2017 roku roku – w okresie od stycznia do kwietnia – stężenia pyłu przekraczały normę przez 36 dni.

Władze Zakopanego pod koniec 2016 r. skierowały sprawę opłat miejscowych dla turystów do Trybunału Konstytucyjnego. Jednak Naczelny Sąd Administracyjny po rozpatrzeniu zażalenia Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi przed miesiącem odwiesił postępowanie.

-To nie jest wyrok w sprawie samej opłaty, to wyrok dotyczący prawa obywateli do czystego powietrza – podkreśliła Małgorzata Smolak, prawniczka Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Dla zwykłego obywatela to mały koszt finansowy, lecz wielkie obciążenie zdrowotne. Tymczasem dla władzy publicznej ignorowanie problemu zdrowia może być bardzo kosztowne. Ten wyrok pokazuje, że władze nie mogą dłużej ignorować problemu czystego powietrza – zauważyła.

Wcześniej Fundacja wraz z Akcją Demokracją zebrały około 5 tysięcy podpisów pod apelem do władz miasta o dobrowolną rezygnację z pobierania opłaty miejscowej.

Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi wspierała działania Bogdana Achimescu bezpłatnie, w ramach realizacji swoich działań statutowych.

Udostępnij...
Share on Facebook! Tweet this! Share on LinkedIn! Email!

Franek Przeradzki

Powiązane artykuły

More from

Polska złamała prawo UE z powodu przekroczeń PM10

„To podwójnie zła wiadomość dla Polaków: nie tylko musimy pogodzić się z przegranym procesem sądowym, ale i nadal oddychać powietrzem, które nam szkodzi. Działania polskich władz są zbyt powolne w stosunku do skali zagrożenia” – mówi radca prawny organizacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Agnieszka Warso-Buchanan.

Polskie kłopoty z prawem UE z powodu przekroczeń PM10 – wyjaśniamy, o co chodzi w jutrzejszym procesie

„Polacy stracą podwójnie: nie dość, że muszą oddychać brudnym powietrzem, to jeszcze ich kraj może przegrać sprawę sądową przed unijnym sądem” – podkreśla prawniczka Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Agnieszka Warso-Buchanan.

Gminy dostaną nowe narzędzie do walki ze smogiem

Aby emisje zanieczyszczeń z transportu rzeczywiście zaczęły w Polsce spadać niezbędna jest reforma w praktyce nie działającego obecnie systemu kontroli emisyjności pojazdów oraz ochrona przed zalewem starych samochodów z silnikami diesla z Europy Zachodniej, np. poprzez zwiększenie akcyzy na te samochody.

Znany jest termin wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE ws przekroczeń norm PM10 w powietrzu w Polsce

Trybunał poinformował, że wyrok w sprawie przeciwko Polsce za zanieczyszczenie powietrza zapadnie 22 lutego. Jeżeli Polska zostanie uznana winną naruszenia prawa europejskiego, grozi jej kara finansowa, która wg NIK może wynieść nawet 4 mld złotych.

Obserwuj nas!

Możesz pomóc

Wasze wsparcie pomaga nam za pomocą prawa chronić środowisko.