opłata miejscowa w Zakopanem - sprawa w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie

Zakopane chowa się za Trybunałem Konstytucyjnym

13 grudnia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zawiesił postępowanie w sprawie opłaty miejscowej pobieranej od turystów w Zakopanem. Sąd postanowił zaczekać na decyzję w sprawie zgodności opłat z Konstytucją. Taki wniosek kilka dni wcześniej złożyło miasto. Zdaniem skarżącego turysty, miasto gra na czas, próbując opóźnić niekorzystny dla niego wyrok.

– Jestem zawiedziony, że Zakopane w taki sposób pożytkuje swoją energię. Władze miasta bronią status quo i nielegalnie pobieranej opłaty miejscowej, przez co działają na szkodę nie tylko turystów, ale głównie własnych mieszkańców, którzy na co dzień muszą oddychać toksyczną mieszanką pyłów – mówi Bogdan Achimescu, skarżący turysta.

Bogdan Achimescu odwiedził Zakopane w ubiegłym roku i uiścił obowiązującą dla odwiedzających opłatę miejscową. Zdaniem turysty podatek został na niego pobrany bezprawnie, bo miasto i strefa, w której leży nie spełniają kryteriów czystości powietrza. Rzeczywiście, Zakopane od lat boryka się z problemem smogu. Nawet na stronie internetowej Urzędu Miasta można znaleźć informację, że w wdychanie zakopiańskiego powietrza wiąże się z absorpcją tylu szkodliwych substancji, jak przy wypaleniu 3450 papierosów rocznie.

– Jeśli miasto rzeczywiście ma wątpliwości co do zgodności ustawy o podatkach i opłatach lokalnych z Konstytucją, to powinno niezwłocznie zrezygnować z pobierania opłaty od turystów. Tymczasem, miasto wykorzystuje tę skargę do paraliżowania procesu. – mówi Małgorzata Smolak, prawniczka Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.

– Proszę zauważyć, że jeśli TK uzna, że przepisy są niezgodne z Konstytucją, to Zakopane oraz wszystkie inne miejscowości będą zmuszone zrezygnować z pobierania opłat. Jeśli zaś decyzja będzie odwrotna, to miasto i tak nie będzie miało prawa czerpać zysków z opłaty, bo jest niezgodnie z aktualnymi przepisami. To gra na czas kosztem zdrowia i portfeli turystów – dodaje Smolak.

Skarżący oraz Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi rozważają apelację od dzisiejszej decyzji sądu. Równocześnie Akcja Demokracja zebrała około 5 tysięcy podpisów pod apelem do władz miasta o dobrowolną rezygnację z pobierania opłaty miejscowej.

Udostępnij...
Share on Facebook! Tweet this! Share on LinkedIn! Email!

Ilona Jędrasik

Powiązane artykuły

More from

Mieszkańcy Mielca i ClientEarth łączą siły w walce o czyste powietrze

 
25 marca i 10 czerwca mieszkańcy Mielca zorganizowali masowe protesty przeciw emisjom przemysłowym w mieście. Szacuje się, że w marcowej demonstracji mogło uczestniczyć nawet 15 tys. ludzi, czyli jedna czwarta tego 60-tysięcznego miasta. Był to jeden z największych protestów ekologicznych w historii Polski.

Właściciel koksowni Dębieńsko zobowiązał się do troski o jakość powietrza w Czerwionce-Leszczynach

Spółka JSW Koks, właściciel Koksowni Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach, potwierdziła w czwartek, że we wrześniu zakończy produkcję w zakładzie i zobowiązała się do dodatkowej troski o jakość powietrza w mieście w okresie wakacyjnym.

Turysta i ClientEarth wygrali z Zakopanem spór o opłatę miejscową

„Istotą tego postępowania jest prawo do pobierania opłat miejscowych przez władze lokalne, a jednocześnie prawo każdego z nas do czystego powietrza.

NSA oceni, czy Zakopane legalnie pobiera opłaty miejscowe od turystów

Zakopane od lat boryka się z problemem smogu. Według danych Systemu monitoringu jakości powietrza małopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) w 2017 roku miasto zanotowało 54 dni z przekroczeniami dopuszczalnych wartości stężeń pyłu zawieszonego PM10.

Obserwuj nas!

Nasze raporty w Twojej skrzynce!

Wszystkie nowe analizy i raporty prawne ClientEarth można bezpłatnie otrzymywać na swoje skrzynki e-mail.